Dekalog Liberała

Za thelema.bloog.pl postuje Dekalog Liberała stworzony przez Bertranda Russela (choć osobiście nazwałbym to dekalogiem racjonalisty):


Być może istota liberalnego światopoglądu może być podsumowana w nowym dekalogu, który nie zamierza zastąpić starego ale tylko uzupełnić go. Dziesięć Przykazań, które jako nauczyciel chciałbym ogłosić, mogą być przedstawione następująco:

1. Nie czuj się całkowicie pewny czegokolwiek.

2. Nie sądź, że warto posuwać się naprzód przez ukrywanie dowodów, bo dowody z pewnością zostaną ujawnione.

3. Nigdy nie zniechęcaj do myślenia bo mozesz być pewien, że ci się uda.

4. Kiedy napotykasz na sprzeciw, nawet ze strony męża lub dzieci, staraj się zwalczyć go porzez argumentację a nie przez autorytet , ponieważ zwycięstwo oparte na autorytecie jest nierzeczywiste i iluzioryczne.

5. Nie miej szacunku dla autorytetu innych, bo zawsze można znaleźć kontrautorytety.

6. Nie używaj siły dla likwidowania poglądów które uważasz za szkodliwe bo jeśli tak uczynisz to poglądy te zlikwidują ciebie.

7. Nie bój się mieć ekscentryczne przekonania, bo każda obecnie akceptowana opinia była kiedyś ekscentryczna.

8. Znajduj więcej przyjemności w inteligentnej różnicy zdań niż w biernej zgodzie, bo jeśli cenisz inteligencję tak jak powinieneś, to to pierwsze oznacza większą zgodę niż to drugie.

9. Bądź skrupulatnie prawdomówny nawet gdy prawda jest niewygodna, ponieważ jeszcze  bardziej niewygodne jest usiłowanie jej zatajenia.

10. Nie zazdrość szczęścia tym którzy żyją w raju głupców, bo tylko głupiec będzie uważał to za szczęście.

Metaanaliza

Jedną ze dziwnych cech człowieka i społeczeństwa jest wyprowadzanie szybkich wniosków na podstawie niewystarczających danych. W erze internetu i informacji niemal doskonale dostępnej na pierwsze miejsce wskakuje inny błąd poznawczy: nieumiejętność odpowiedniego filtrowanie informacji, które do podjęcia decyzji są potrzebne.

Dlatego coraz częściej pojawiają się narzędzia, które potrafią tworzyć metaanalizy faktów – łączyć je, ustalać zależności, doszukiwać się podobieństw, zbieżności i korelacji. Jest to stopień pośredni pomiędzy materiałem źródłowym a interpretacją zdarzenia.

Jednym z prekursorów i inicjatorów takiego podejścia jest Hans Rosling, twórca Gapminder. Poniżej prezentacja, która stała się podstawą trendu.

Wizualne przedstawianie danych oczywiście lepiej działa niż tabelki z cyframi. Pozwala przede wszystkim na określanie zależności na większej ilości płaszczyzn niż tylko X>Y lub podobne.

Ludzie nie znają się na komparatystyce (ale nie tej związanej z literaturą) – na szczęście mamy  Wolfram Alpha, dzięki któremu można realnie porównać np. pogodę w Chicago i w Sidney w przedziale 1990-1994, wielkość Ziemi w stosunku do Saturna czy zależność pomiędzy wartością akcji Apple i IBM.

Ludzie nie potrafią szacować – najjaskrawszym przypadkiem jest strach przed lataniem samolotami, a totalna obojętność wobec znacznie bardziej niebezpiecznym poruszaniem się po polskich drogach samochodem. Nie potrafią określić prawdopodobieństwa wystąpienia danego zjawiska – bazują więc na interpretacjach obarczonych błędami komunikacyjnymi.

Jednym z przykładów jest polityka. W tym momencie rzetelność mediów jest pod takim dużym znakiem zapytania, że spokojnie można posługiwać się zasadą „assume the opposite”. Na szczęście i w tym wypadku możliwa jest metaanaliza – istnieje chociażby świetny Poligraft, który analizuje zależności między ludźmi i organizacjami w newsach.

Moja prezentacja na Olcamp #21 (17.11.2010)

Olcamp v3

View more presentations from mzaremba.

Powyżej wrzuciłem moją prezentację z Olcampu #21. Prezentacja pełniła rolę ilustracji do tego co mówiłem, więc „stand alone” nie wiadomo o co w niej za bardzo chodzi (dorzuce filmik jak tylko się pojawi).
Myśl przewodnia: eMag > blog. Zamykanie się w bardzo surowej i niewybaczającej formie powoduje wzrost
a) jakości materiału
b) prestiżu
a co za tym idzie otwiera drzwi, które normalnie trzeba wyważać.
Ciekawostki: w Proseedzie każdy materiał jest sprawdzany i edytowany średnio 7 razy przez 3 osoby. Z początkowo zdobytego materiału tylko 16% pojawia się w ostatecznym wydaniu.