Nowe nowe media

Do tej pory w zakresie mediów mieliśmy ciągłe fluktuacje i markowanie ruchów: wielkie ośrodki mediowe a to na zmianę obrażały się na Internet, a to przebierały się w ciuszki web 2.0. Co z tego, że „centrale” swoimi mackami dosięgają powoli do social media, video streamingu, podcastingu, iPodów, iPadów jeśli dalej są takimi samymi pełnymi betonu centralami.

Z drugiej strony natomiast, oddolnie, powstają blogi, twittery, blipy pełne zdecentralizowanej wiedzy, której nikt nie jest w stanie konkretnie edytować i filtrować.

W takim właśnie środowisku powstają prawdziwe nowe nowe media – mikro i nano ośrodki produkujące skrojony pod swoich użytkowników, niszowy content. Dzięki coraz niższym kosztom tworzenia i dystrybucji (skype! stream! podcasting!) mają nawet szanse być rentowne bez banalizowania swojego przekazu.

Cieszę się, że takie trendy, które zazwyczaj zaczynają się w USA, powoli docierają i do nas – dwa najjaskrawsze przypadki to oczywiście SpidersWeb (który w moim odczuciu właśnie wyrasta na najlepsze polskie źródło informacji o nowych technologiach) oraz ABTV (sieć videopodcastów, które wyrosły z sukcesu AppleBlog TV).

Oczywiście na razie nie ma co się spodziewać tak ogromnego wpływu na cały horyzont mediowy jak mają np. TWIT czy ThisWeekIn (który właśnie zebrał 300 tys. dolarów na rozwój), ale bardzo kibicuje polskim rodzynkom w ich szybkim rozwoju. Potrzeba nam takie dywersyfikacji.

A przy okazji – doskonale to koresponduje z informacją o tym jak to TVP bankrutuje.