Marcin Zaremba

Omnia sunt interpretanda

Category: Myśli

Nie idę na wybory

Już jakiś czas temu zdecydowałem, że nie idę na wybory. Jakiekolwiek. Dopóki mamy w Polsce wolność wyboru korzystam z niej w sposób, który jest dla mnie jedynym racjonalnym wyjściem: osobistym bojkotem. Dlaczego tak? Bo nie widzę żadnej wartości zarówno w hasłach i obietnicach wyborczych (przecież wszyscy wiedzą, że większość z nich nigdy nie da się [...]

Zaufanie

Artur Kurasiński na swoim fejsie zacytował: Polska nie spełnia ani jednego kryterium społeczeństwa obywatelskiego. Pod względem ogólnego zaufania zajmujemy jedno z ostatnich miejsc wśród krajów objętych badaniem European Social Survey (ESS) w 2008 r. W Polsce z opinią, że „większości ludzi można ufać, zgadzało się według naszego badania zaledwie 10,5 proc. respondentów. Co mi przypomniało [...]

Internet Beta 2011

14-16 września pod Rzeszowem odbyła się trzecia edycja konferencji Internet Beta organizowanej przez Mateusza Tułeckiego. Po raz pierwszy przy współudziale Proseeda jako patrona medialnego i partnera merytorycznego. Nie mogło mnie tam zabraknąć:) Beta jest konferencją interdyscyplinarną, ale skupioną wokół internetu oraz kultury i biznesu, które się dzięki niemu tworzą. Nasz magazyn był odpowiedzialny właśnie za [...]

Bitcoins – niedługo wszystko się odwróci do góry nogami

Bitmonety wybuchły właśnie w USA. Wirtualna waluta rozprowadzana drogą P2P już za chwilę, już za momencik stanie się światowym memem destabilizując system wymiany walutowej. Czym są bitcoins? To wirtualna waluta, która jest generowana przez program wykorzystujące wolne cykle obliczeniowe komputera użytkownika – działa podobnie jak program SETI@Home. Po wygenerowaniu monety możesz nią dowolnie obracać – [...]

Poradnik: Jak wykorzystywać ludzi, część 1

Każdy każdego wykorzystuje. Nikt się jednak do tego nie przyznaje – to jeden z elementów naszej społecznej hipokryzji. Umiejętność wykorzystywanie ludzi do swoich własnych celów jest (imho) bardzo pożądaną umiejętnością. Ostatecznie wygrywa ten, kto efektywniej wykorzysta odpowiednich ludzi. Aby wyklarować: wykorzystywanie oznacza delegowanie zadań nie oferując za to wymiernej korzyści. Nie ma za to nic [...]

Antisocial

Jeśli ktoś mówi, że ma więcej niż jednocyfrową liczbę przyjaciół to kłamie. Tak samo ze dziesiątkami znajomych. Człowiek, mimo, że jest istotą społeczną, nie jest w stanie generować więzi ze wszystkimi ciekawymi jednostkami w jego okolicy. Nikt nie ma na to czasu, energii i zaufania. Internet i mobile dały ludziom możliwość oversharingu: dzielenia się każdym [...]

Gospodarka urojona

Ciężko jest wyprodukować, a później sprzedać coś fizycznego. Materia stwarza opór. Wiele świetnych pomysłów nigdy nie wchodziło na rynek, bo koszty zwalczania oporu materii były zbyt duże (case: Gilf) Ale bity już nie są takie perfidne. Można je przemieszczać i kopiować, sa nieograniczonym źródłem, może także dochodów. Obecnie najlepszy możliwy  (w sensie: optymalny) biznes to [...]

Zbrojne ramie internetu

Anonymous to fenomen. To ruch, który według mnie w ciągu najbliższego roku, może dwóch, przyćmi gwiazdę Juliana Assange i Wikileaks z prostego powodu: tam gdzie Julian zakłada białe rękawiczki, Anonsi wyjmują noże. Anonymous to sieć P2P zbudowana na ludziach, a nie komputerach. To flashmob z sensem, celem i (wbrew wszystkiemu) jasnym przekazem. To struktura zbudowana [...]

Metaanaliza

Jedną ze dziwnych cech człowieka i społeczeństwa jest wyprowadzanie szybkich wniosków na podstawie niewystarczających danych. W erze internetu i informacji niemal doskonale dostępnej na pierwsze miejsce wskakuje inny błąd poznawczy: nieumiejętność odpowiedniego filtrowanie informacji, które do podjęcia decyzji są potrzebne. Dlatego coraz częściej pojawiają się narzędzia, które potrafią tworzyć metaanalizy faktów – łączyć je, ustalać [...]

iPhone 4 a paradoks kiczowatych butów

To najlepszy telefon jaki do tej pory miałem. Dwie rzeczy czynią z niego coś wyjątkowego: super ostry wyświetlacz (myślałem, że testerzy przesadzali mówiąc, że obraz jest tak samo ostry jak na papierowym wydruku – otóż jest!) i szybkość działania. O ile używając iPhone 3G wiedziałem czego mi jeszcze brakuje (mocy!), to teraz mam wrażenie, że [...]